Tamara Kalinowska

Piosenka bez tytułu
Słowa i muzyka: Tamara Kalinowska

Przyjacielu mój
Jeden jakiego miałam
Wiesz, kto zadał mi ból
I wiesz, kogo kochałam

Wyróżniłam Cię
Jak spośród stada - wilczę
Ty słyszysz, kiedy milczę

Czas byś jechał już
Egzamin zdać u Muz
Niech tam Twój Anioł Stróż
Też siedzi przy pulpicie

Nie oszczędzę Ci
W ostatnich dniach goryczy
Łatwiej będzie, gdy ja
Już się nie będę liczyć

Bowiem mój świat jest tu
Jak ta - historią małą
To zamiast łez po tych
Których się kochało

A Ty masz czas pójść tam
Gdzie każdy koncert galą
Którzy tu zostają

Przyjacielu mój
Jeden jakiego miałam
Bo w mężczyznach - jak wiesz
Najwyżej się kochałam

Wyróżniłeś mnie
Więc to mi też wybaczysz
Inni widzą mój śmiech
Ty widzisz, kiedy płaczę

Nie zostawię Ci
Kartki wetkniętej w drzwi
Bo chociaż ja i Ty
To nigdy nie my

Bo uciekłam by
Nie było już goręcej
Jesteś jak mój syn
Masz lat niewiele więcej

Cały Twój świat jest tam
Gdzie każdy koncert galą
Pokochaj tam, wśród tych
Co jak my - kochają

Gdzie słyszysz śpiew - tam idź
Tam ludzie serca mają
Nigdy nie śpiewają